Zimny prysznic przez 10 tygodni

  • by

10 tygodniowe wyzwanie z zimnymi prysznicami

Jakiś czas temu, a konkretniej jakieś 10 tygodni jako jeden z kroków do poprawy swojej odporności oraz jakości życia postanowiłem podjąć się wyzwania, w którym przez określony czas codziennie będę brać zimny prysznic. Chciałbym opisać tutaj swoją relację oraz zainspirować część z Was do spróbowania wprowadzenia zdrowych zmian do swojej codziennej rutyny.

Benefity zimnych kąpieli

Na początek zacznijmy od tego, że zimny prysznic dla większości z nas na samą myśl wydaje się odpychający. Jest to naturalna reakcja naszego organizmu, który zawsze będzie dążył do tego abyśmy osiągali strefę komfortu, w przypadku brania kąpieli jest to zdecydowanie skłanianie się ku ciepłej wodzie, która nas odpręża oraz relaksuje. 

 

Jednak branie zimnego prysznica poza koniecznością wyjścia ze strefy komfortu oferuje nam szereg korzyści, którymi między innymi motywowałem się na swojej drodze ostatnich 10 tygodni. 

Oto zalety zimnego prysznica:

  1. Zastrzyk energii – Zimny prysznic najlepiej wykonać z rana. Nasze ciało rozgrzane po nocy natychmiastowo zareaguje na kontakt z zimną wodą, przyspieszając akcję naszego serca i pobudzając cały układ krwionośny, natomiast nasz oddech automatycznie staje się szybszy oraz głębszy co skutecznie motywuje nasz organizm do rozbudzenia się i załadowania porządnej dawki energii
  2. Ćwiczy naszą silną wolę  – Zimny prysznic jest nie lada wyzwaniem w długoterminowej perspektywie. Codzienne przełamywanie swojej strefy komfortu działa stymulująco na naszą psychikę poprawiając tym samym nasze samopoczucie, zdolność podejmowania decyzji oraz pewność siebie.
  3. Wzmocnienie układu odpornościowego – Zimna woda stymuluje pracę układu odpornościowego dzięki czemu stajemy się bardziej odporni na wszelkiego rodzaju infekcje lub zakażenia.
  4. Poprawia kondycję skóry i włosów – Zimne prysznice w przeciwieństwie do ciepłych nie wysuszają naszej skóry w tak wysokim stopniu. W kontakcie z zimną wodą nasze pory uszczelniają się co przyczynia się do redukcji zatykających się porów oraz ogranicza pocenie się.
  5. Poprawa metabolizmu – Ekspozycja na zimne prysznice przyspiesza rozkładanie odłożonego niezdrowego (białego) tłuszczu.
  6. Detoksykacja – Zimne prysznice dzięki poprawie jakości krwi oraz limfy przyczyniają się do usuwania toksyn z naszego organizmu.
  7. Poprawia nastroju – Zimno stymuluje produkcję endorfin oraz serotoniny dzięki czemu nasze samopoczucie wzrasta.

 

W jaki sposób udało mi się zrealizować ten plan?

Podzieliłem cały ten okres czasu na 10 tygodniowych cykli.

tim-wilson-UFm4e4fsEZc-unsplash
jorge-fernandez-B-mDTp4ahZw-unsplash

10 Tygodni

Tydzień 1 – Zbieranie tolerancji

Przez pierwsze 7 dni skupiałem się na przyzwyczajeniu organizmu do zimna. Prysznic rozpoczynałem ciepłą wodą ( nawet gorącą wg. uznania ) i ostatnie 30 – 60 sec ( progresywnie ) kąpieli pozwalałem sobie już tylko i wyłącznie na zimną wodę.

Tydzień 2 – Adaptacja Pierwsza

W drugim tygodniu cykl kąpieli wyglądał następująco. Około 30 – 45 sec zimnego prysznica, następnie ciepły prysznic wg zapotrzebowania i na koniec ponownie 30 – 45 sec zimna. Drugi tydzień też był kluczowy ponieważ w tym momencie dzięki regularnym zimnym kąpielom mój organizm samoistnie zaczął odczuwać potrzebę schłodzenia się podczas mycia.

Tydzień 3 – Progres

To był chyba najłatwiejszy ze wszystkich tygodni, mój organizm z chęcią akceptował zimną wodę a czas ekspozycji został wydłużony do około 1 min na początku, następnie krótki ciepły prysznic i znów około 1 minuty zimnego prysznica na zakończenie.

Tydzień 4 – Pierwsza Próba

Ten tydzień wyglądał zasadniczo tak samo jak poprzedni z jednym dodatkowym wariantem. Jeden dzień w tygodniu zamiast regularnej praktyki zdecydowałem się na 100% zimny prysznic, bez ciepłej wody ( około 10 min )

Tydzień 5, 6, 7 – Adaptacja Druga

Przez te trzy tygodnie robiłem tylko i wyłącznie zimne prysznice. Przez chwilę zapomniałem jak to jest myć się pod ciepłą wodą. Moje mentalne nastawienie było już bardzo dobrze przygotowane do takiej praktyki dzięki czemu skutecznie mogłem realizować zimne kąpiele.

Tydzień 8 – Odreagowanie

Ten tydzień wyglądał jak trzy poprzednie, poza jednym dniem w którym to wziąłem pełną gorącą kąpiel. Było to fantastyczne uczucie dla mojego organizmu po tak długim okresie brania wyłącznie zimnego prysznica.

Tydzień 9, 10  – Poszukiwanie balansu

Po tak długim okresie z zimnymi prysznicami postanowiłem powrócić do części ciepłej wody. Były to tygodnie podsumowujące to doświadczenie i chęć korzystania również z ciepła. Kąpiele zatem prowadziłem wg. schematu z tygodnia 3.

Podsumowanie

Jako refleksje po tym okresie czasu mogę śmiało powiedzieć i potwierdzić wszystkie powyższe podpunkty zdrowotne. Wyższy poziom energii i motywacji do działania pomagał mi w wielu sytuacjach oraz poprawił samopoczucie. 

 

Osobiście planuję kontynuować tą praktykę i powoli zacząć przymierzać się do morsowania. Natomiast Was zachęcam również do spróbowania wprowadzenia zimnych pryszniców do waszej codziennej rutyny.

Piotr Barski

Entuzjasta RAV Vast, pasjonat zdrowego i szczęśliwego życia.

Na co dzień zajmuję się programowaniem aplikacji, jednak gdy jestem po pracy realizuję aktywnie swoje hobby oraz zainteresowania, które przekładają się na różnego rodzaju podróże, praktykę zdrowego stylu życia oraz satysfakcji z niego płynącej. 

Najnowsze wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *