Góry Stołowe, Białe Skały, Narożnik oraz inne okoliczne atrakcje turystyczne

Góry Stołowe - Miejsce pełne wyjątkowego klimatu

W tym tygodniu opiszę wam wycieczkę, którą jest pętla po całkiem przyzwoitych leśnych ostępach. Brak tu skalnych labiryntów, jednak w zamian trasa oferuje przepiękne widoki z piaskowych urwisk, a w lasach, co rusz wyrastają intrygujące skalne figury. Jest to mniej popularna część gór stołowych, gdzie większość turystów odwiedza Szczeliniec oraz Błędne Skały.

Słowem Wstępu

Przejście całej trasy wraz z aktywnym zwiedzaniem atrakcji zajmie około 3-4 godzin. W moim wypadku bardziej przystanę przy tym dłuższym wariancie, ponieważ aby zeksplorować wszystkie ciekawe miejsca trzeba troszkę pomanewrować pomiędzy ścieżkami. Z Wrocławia najlepiej wyjechać z samego rana, aby zwiększyć swoje szanse na zwiedzanie bez konieczności spacerowania w towarzystwie innych turystów. 

Z Lisiej Przełęczy do Narożnika

Początek trasy znajduje się na parkingu przy lisiej przełęczy skąd rozpocząłem wspinaczkę na pierwszy punkt widokowy o nazwie “Narożnik”. Jest to wzniesienie na wysokości 851 m n.p.m. Niestety ze względu na warunki atmosferyczne nie miałem okazji cieszyć się ciągnącą się po horyzont panoramą jednak nie było to w żaden sposób problematyczne. Aura jaka panowała tego dnia w górach była niesamowicie wyjątkowa. Mglista pogoda oraz wszystkie drzewa poszyte szronem w piękny sposób wprowadzały w nastrój sprawiający poczucie przeniesienia się do baśniowej krainy, w której legendy stają się prawdziwe. Z samego narożnika pomimo słabej widoczności można było spokojnie obserwować kilkudziesięcio metrowe urwisko oraz las, który się znajduje w jego dole.

Obok narożnika znajduje się pomnik pary studentów Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, który zostali w tym miejscu zastrzeleni w roku 1997.

Gdzieś między szlakami

Idąc dalej można się trzymać dwóch ścieżek prowadzących w to samo miejsce. Pierwszym wariantem jest spacer przy zboczu, dzięki czemu możemy cały czas podziwiać piękne widoki. Alternatywą jest spacer wzdłuż ścieżki leśnej gdzie możemy prowadzić spokojny rodzinny spacer, jednak jest to mniej urokliwy wariant.

 

Obserwując cały teren dookoła można natrafić na wspaniałe formacje skalne, które imitują labirynt skalny, jest to prawdopodobnie ścieżka, zbaczająca lekko ze szlaku, jednak warto się pokusić o odwiedzenie tych skałek w celu zobaczenia wersji demonstracyjnej tego co znajduje się w Błędnych Skałach.

Kopa Śmierci

Idąc dalej dotarłem do “Kopy Śmierci” 830 m n.p.m. Jest to kolejny szczyt z punktem widokowym. Dalszy spacer wzdłuż szlaku o kolorze niebieskim doprowadzi nas do ostatniej atrakcji przed rozwidleniem, którą są “Skały Puchacza” 730 m n.p.m.. jest to taras skalny znajdujący się na odsłoniętym kilkudziesięciometrowym urwisku skalnym, będącym wyrobiskiem poeksploatacyjnym, pozostałym po dawnym kamieniołomie piaskowca, który swoje działanie zakończył tuż po okresie powojennym.

Wariant rozszerzony trasy

Następnie dotarłem do rozwidlenia, gdzie jedno z nich prowadziło bezpośrednio na torfowisko, natomiast drugie w przeciwną stronę ( Duszniki Zdrój ). Aby skorzystać jak najwięcej z wypadu i zwiedzić najwięcej ciekawych ścieżek wybrałem tę dłuższą. Prowadziła ona przez wspaniałe leśne ścieżki, gdzie pomimo ciągłego braku turystów dookoła, tam wydawało się wyjątkowo cicho. 

Wpierw trasa prowadziła wzdłuż szlaku zielonego aż doszedłem do kolejnego rozwidlenia gdzie skręciłem w stronę szlaku niebieskiego. Gdy dotarłem do kolejnego skrzyżowania spotkałem piękny plac leśny z miejscem do odpoczynku oraz tabliczkami informacyjnymi gdzie dalej się kierować. Obrałem szlak żółty i tak nim dalej podążyłem aby dotrzeć na torfowiska. 

Wielkie Torfowisko Batorowskie

Trasa przez torfowiska wiedzie przez trakt ułożony z desek ze względu na trudny rodzaj gleby do przejścia oraz wysoką wilgotność. Sprawia ona wspaniały klimat gdy najpierw przechodziłem przez mroźny obrośnięty szronem lasek by następnie wejść do zielonego lasu i móc dalej iść drewnianym duktem pomiędzy gęstwinami drzew.

Białe Skały

Po przejściu przez torfowisko zacząłem się kierować do przedostatniej atrakcji wycieczki jakimi są Białe Skały. Zbudowane z jasnego piaskowca kwarcowego, to zupełnie inna liga. Wyrastające na kilkadziesiąt metrów do góry, ponad korony drzew, robią bardzo przyjemne wrażenie dla odważnych można pokusić się o bliższe oglądanie tych skał lub podziwianie ich z góry. 

Można tam spotkać bardzo wiele wspaniałych atrakcji takich jak: skalne bramy i inne imponujące formacje z kamienia. Wartymi uwagi są tutaj: Zielony Król, Zły, Kibic oraz  Zielona Dama.

Ścieżki Geoturystyczne

Po drodze, do parkingu przy lisiej przełęczy pojawią się dwie krótkie ścieżki geoturystyczne. 

Pierwsza geościeżka “Podmorskie Tarasy” prezentuje się zdecydowanie ciekawiej, dzięki ładnej panoramie na najwyższy szczyt Gór Stołowych.Druga natomiast prowadzi pod Wiszącą Skałę, gdzie znajdziemy infotablicę, poświęconą genezie powstania Wiszącej Skały. Na każdą z nich potrzeba około pięciu minut.

Fort Karola

Po zejściu na parking przy Forcie Karola ruszyłem do końcowego etapu wycieczki. Jednak zanim opowiem Wam co tam widziałem kilka informacji historycznych.

W dawnych czasach stosunki polityczne między Prusami i Austrią nie należały do najlepszych. Wtedy właśnie nad przygranicznym traktem, w roku 1790 postanowiono wybudować Fort Karola. Warownia została ochrzczona imieniem cesarza Karola VI. Nie była to potężny bastion, a raczej strażnica, mająca na celu kontrolowanie drogi do Radkowa. Co ciekawe, budowniczy Fortu, Kapitan Bonawentura von Rauch, miał chrapkę na więcej i marzył o zmilitaryzowaniu nieodległego Szczelińca. Fort w wieku XIX opuszczono i zaczął popadać w coraz większą ruinę. Obecnie ze strażnicy prawie nic nie pozostało. Zachował się jedynie niewielki fragment murów, platforma widokowa oraz resztki bramy i okien. Na środku niewielkiego dziedzińca wmurowano skromnych rozmiarów cokół, na którym odnajdziecie zaznaczone strony świata.

Droga do fortu to zaledwie 10 min drogi z parkingu, i jest tam zlokalizowany świetny punkt widokowy na Szczeliniec. Niestety nie miałem okazji się nim cieszyć ze względu na dużą mgłę. Jest to bardzo fajny punkt na zakończenie takiej wycieczki.

Podsumowując powyższa wycieczka to bardzo atrakcyjna alternatywa dla weekendowego wypadu w góry. Polecam ją wszystkim, których cieszą klimaty górskie oraz wolą zwiedzać naturę bez otoczenia mnóstwa innych turystów.

Najnowsze wpisy

1 myśl na “Góry Stołowe, Białe Skały, Narożnik oraz inne okoliczne atrakcje turystyczne”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *